czwartek, 27 lutego 2014

Od Jery cd Maphisto

Spojrzałem rozwścieczony na tego gościa, za kogo on się kurwa uważa? By wchodzić do mojego pokoju i robić rozpierdol... Wstałem a moja demoniczna aura powiększyła się.
-Wiesz z kim kurwa zadzierasz?- zaśmiałem się, myślałem że dostanę wścieklizny. Pstryknąłem palcami, a rzeczy z własnej woli wracały na swoje miejsca a krzesło się samo z siebie naprawiło. Jakiś plus z bycia trochę aniołem, sprzątanie błyskawiczne.
-A teraz wypierdalaj z mojego pokoju~! krzyknąłem, a moje oczy zaświeciły się na czerwono, on chyba wolał nie ryzykować i wyszedł. Teraz to nie mogłem zasnąć, ubrałem się i umyłem. Byłam bardzo głodny, spojrzałem na korytarze tego świra już nie było. Na całe szczęście, może by się na mnie rzucił i zgwałcił? Szybko pobiegłam do kuchni, i zrobiłem sobie deser lodowy, usiadłem na podłodze tak by nikt mnie nie znalazł. Zajadałem się słodkościami od razu poprawił mi się humor, może podenerwuje Craven'a? Ciekawe co robi z Eizo...pewnie się...Nie myśl o tym~!
-Właśnie mam próbę za 2 godziny...


<Mephisto?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz