Spojrzałem
na dziewczynę, racja przydały by jej się jakieś ubrania i kosmetyki.
Ale tabletki antykomercyjne, czyżby chciała więcej? Uśmiechnąłem się do
niej.
-Dobrze, jutro więc jedziemy do centrum handlowego.- skończyłem raport i wysłałem. Ściągnąłem okulary i się rozciągnąłem.
Podszedłem do łóżka,
dziewczyna już spała, położyłem się obok niej i przytuliłem. Kocham spać
z kimś, to takie miłe uczucie.... Rano szybko wstałem i ubrałem się jakoś.
Obudziłem ją.
-Rusz się!- ona od razu się ogarnęła, wyszliśmy razem. Cały czas Ise chodziła koło mnie, dziękuję temu zaklęciu... Dzięki niemu ona nie ucieknie. W centrum od razu wylądowałem w sklepie z damskimi ciuszkami. -Dobra, ale potem idziemy po bieliznę...- powiedziałem, ona ruszyła w dal, a ja kręciłem się pomiędzy ubraniami. <Ise?> |
poniedziałek, 10 lutego 2014
Od Mikeru c.d Ise
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz