-Nie martw się, mnie nie podnieca widok kobiety nago. Nie jestem jakimś
smarkaczem który ogląda pornole i łatwo mu staje. Ja wolę praktykować.-
uśmiechnęłam się szyderczo. Pociągnąłem ją do łazienki pod prysznic, i
pomogłem się jej rozebrać. Zachowywała się jak małe dziecko. Potem sam z
siebie zrzuciłem ciuchy. Puściłem ciepłą wodę i zacząłem myć jej włosy.
Nic nie mówiła, nie pyskowała mi i dobrze. Potem umyłem jej plecy i
pozwoliłem by sama teraz się umyła. Ja sam szybko zadbałem o swoje
ciało. Ja jako pierwszy, wyszedłem i owinąłem się ręcznikiem a potem
ona. Szybko na jej ciele pojawiła się seksowna bielizna, a ja założyłem
bokserki.
-Dobranoc!- położyłem się na łóżko i spojrzałem na nią kusząco by się do mnie przyłączyła.
<Ise?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz