-Jeśli muszę.- powiedziałem obojętnie, za to Eizo jak by dostał ADHD no po prostu się co chwila wiercił lub macał mnie.
-Jeszcze chwila a oszaleje.- warknąłem. On na mnie spojrzał z wyrzutami.
-Dlaczego? Coś ostatnio jesteś nerwowy.- ja jedynie uniosłem jedną brew i
głęboko się zastanowiłem. Racja ostatnio łatwo mnie doprowadzić do
szału, a Eizo jeszcze bardziej mnie irytował szczególnie jego charakter.
-Może, ale jakoś mi to nie przeszkadza.- przewróciłem oczami.
-A mi tak, dostaje z tobą szału. O co ci chodzi, może chcesz się na mnie wyżyć.- spojrzał na mnie nieprzyzwoicie.
-Nie mam ochoty.- zrzuciłem go z siebie i wstałem.
<Eizo?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz