środa, 5 lutego 2014

Od Eizo c.d Craven'a

No i nie wytrzymałem z milczeniem... Z grzecznością pewnie też nie wytrzymam długo. Muszę jakoś rozbudzić mojego tygryska, by zaczął w końcu działać.
Przytuliłem się do niego i szeroko uśmiechnąłem.
- Cravuś, mam pomysł, lubisz jak się twoje zabaweczki przebierają?
- Mam tylko jedną zabaweczkę.- zaczął mnie łaskotać delikatnie po karku.- I planujesz coś niegrzecznego?
- Coś bardzo niegrzecznego.- polizałem go po szyi.- Będziesz mógł zrobić ze mną co tylko zechcesz.- zamruczałem jak kotek i wyskoczyłem z łóżka, by mnie nie pochwycił.
Szybko pobiegłem do łazienki i zamknąłem się na klucz, by demonowi nie przyszło do głowy podglądanie. Stanąłem przed dużym lustrem i przekształciłem swoje ubrania które miałem na sobie. Dobrze, że były czarno białe bo pasowały kolorystycznie do stroju pokojówki.
Wyglądałem słodko i o dziwo przypominałem dziewczynę, lecz z krótkimi włosami które nigdy nie chcą się ułożyć.
Sukienka była krótka, ale zakrywała moje bokserki. Uśmiechnąłem się szeroko na widok swojego dzieła i odetchnąłem głęboko.
Pora na zabawę z Cravusiem! Mam nadzieję, że będzie się chciał zabawić ostro, może jakieś kajdanki, albo coś... Nie! Muszę przestać marzyć, Crav i jego sprzęt mi wystarczą. Kto jak kto, ale on umie to zrobić mocno i porządnie.
Cały w skowronkach wyszedłem z łazienki i pokazałem się demonkowi.
- I jak?- uśmiechnąłem się i dygnąłem lekko.- Jestem do twych usług panie.

[Crav?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz