poniedziałek, 3 lutego 2014

Od Craven'a c.d Eizo

Gdy on wyszedł z pokoju, od razu wstałem na równe nogi i się ubrałem. Mam zamiar go śledzić i pilnować. Od razu ruszyłem jego tropem, wylądował w centrum handlowym. Jak ja nie lubiłem zakupów, są strasznie nudne. Eizo zaczął wchodzić do wszystkich sklepów i wychodzić z torbami. W ostateczności, usiadłem sobie w restauracji. Wypiłem sobie parę kaw. Nagle przysiadł się do mnie Eizo.
-Kogo my tu mamy? Martwisz się o mnie i dlatego mnie śledzisz.- uśmiechnął się szyderczo.
-Nie mam spotkanie z znajomym.- przewróciłem oczami. On jedynie bacznie mi się przyglądał.
-No dalej idź sobie, ja mam ważniejsze sprawy do roboty niż niańczenie ciebie..

<Eizo?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz