-Ise-chan wyglądasz bardzo słodko.- uśmiechnęłam się do niej.
Musiałem
wytrzymać, jednak moja cierpliwość zostanie nagrodzona. Posunąłem się,
by ona ze spokojem mogła się położyć. Niepewnie usiadła na krańcu łóżka.
-Nie wstydź się Ise...- powiedziałem i położyłem się pod ścianą, ona
zrobiła to co ja.
Przykryłem nas pierzyną i wtuliłem się w nią jak w
misia. Jedną moją rękę położyłem na jej piersi, a drugą włożyłem do
koronkowych majteczek. Nic nie mówiła, ja zamknąłem oczy i powoli
zasnąłem. Jednak w nocy poczułem jak dziewczyna się kręci. Otworzyłem
oczy i spojrzałem na nią.
-Przestań! Co ty robisz?- warknąłem, naprawdę chciałem spać.
<Ise?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz