sobota, 15 lutego 2014

Od Ise c. Mikeru

- Dziękuję Hentai-san, dobrze mi się spało, było... Ciepło.- uśmiechnęłam się.
- Nie chce mi się wstawać.- zamruczał liznął mój nos.
- Nie musisz.- wzruszyłam ramionami.- Mogę zrobić śniadanie i przynieść do łóżka.
- Może pójdę na taką opcję, tylko wracaj szybko, bo się do ciebie przejdę i będzie gorzej.
- Tak Mikeru-san.- mruknęłam i wygramoliłam się z jego objęć.
Założyłam na siebie atłasowy szlafrok i podreptałam z pokoju do kuchni. Może zrobię na złość demonowi? Dosypie mu środek na przeczyszczenie czy coś. Albo jego porcję zrobię z nieświeżych produktów...
Doczłapałam się do kuchni i otworzyłam magiczną lodówkę. Zobaczyłam zestaw do robienia sushi i psią karmę.
- Kocham cię lodówko!- uśmiechnęłam się i szybko zaczęłam przyrządzać dla siebie i chłopaka sushi. Do jego porcji zamiast dodać kurczaka lub surową rybę włożyłam psią karmę.
Z uśmiechem na ustach wróciłam do pokoju.
- No w końcu.- Mikeru się do mnie uśmiechnął, nawet z wyrka się nie ruszył.- Dawaj, głodny jestem.
Już chciałam mu dać gdy nagle zdałam sobie sprawę co zrobiłam. Przecież nie dam mu psiego żarcia! On mnie zabije! Wścieknie się!
- Nie, ja zrobię inne, to jest nie dobre.- mruknęłam nerwowo i zabrałam mu talerz.
- Oj daj, na pewno będzie pyszne.
- Iie Hentai-san to jest złe! Nie wyszło mi! Zrobię ci nowe, to jest posute.
- Dawaj.- mruknął.- Bo wstanę.
- Nie!- podbiegłam do okna, otworzyłam je i wyrzuciłam przez nie sushi z psią karmą.- Nie ma!- szybko zamknęłam okno.

[Mikeru? XD]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz