Od niedawna zostałem tutaj przeniesiony, no cóż pokój całkiem, całkiem.
Jednak wiało tu trochę nudą, Crav zabawia się w piekle z Eizo, a Jera śpi
jak zabity. A ja tutaj siedziałem w samotności jak jakiś stary dziad.
Jednak moja samotność została przerwana przez jakąś dziewczynę.
Oczywiście wpuściłem ją do środka, może być dość ciekawie.
-Rozgość się moja miła.- powiedziałem ciepło. Kolejna moja zdobycz, haha
już nie mogę się doczekać gdy ją opętam swoim urokiem a potem zostawię
na pastwę losu. Podałem jej ciepłą herbatę i jedzenie.
-Jak chcesz możesz tutaj zostać, to akademia, wszystkich zaprasza.- uśmiechnąłem się do niej.
<Ise?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz