Co z niej za ciemna masa? Ona jest taka głupia czy udaje? Cholera spojrzałem na nią, a potem na facetów którzy czas dogonili.
-I co teraz też będziesz taki mądry, oddam nam ją.- jeden z nich zaszczekał, ja jedynie się zaśmiałem.
-Naprawdę? Ona jest tylko moja wy śmiecie, ja jedynie mogę ją pieprzyć,
przytulać i całować!- moje oczy zaświeciły na czerwono. Robiła mi
strasznie dużo kłopotów, jednak dzięki temu nie jest nudno. jak się mówi
bez ryzyka nie ma zabawy.
-Zamorduję was i będzie święty spokój.- machnąłem ręką i w ich stronę
poleciało czarne ostrze, nagle ich głowy spadły na ziemię a potem ciała.
Chwyciłem dziewczynę i ruszyłem do akademii. Była cała czerwona i lekko
się trzęsła.
-Nie bój się ja ciebie ochronię.- pocałowałem ją w czoło. Ona zacisnęła rękę na mej koszuli.
-Przepraszam za kłopot!- powiedziała cicho. ja jedynie się zaśmiałem.
-Nie przepraszam, przynajmniej dzięki tobie się nie nudzę.
<Ise?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz