środa, 12 lutego 2014

Od Ise c.d Mikeru

- Co?!- zasłoniłam się kołdrą.- Ty oszalałeś?! Ja przez ciebie nie mam prywatności!
- Nie obchodzi mnie to.- zaśmiał się.
- Nie możesz znaleźć sobie kogoś innego?!
- Nie.- rozłożył się na łóżku.- Trzeba było uciekać kiedy mogłaś.
No i dlaczego tego nie zrobiłam?! To jest psychopata! Zboczeniec! Sadysta! Ale zaraz mogę go przecież zabić! Jestem Kanshu i jestem potworem. Zmieniłam się w czarnego jaszczura i zaczęłam na niego warczeć pokazując kły. Ale demon zaczął się śmiać.
- Sądzisz, że mi coś zrobisz?- usiadł i złapał mnie za szyję.
Jakimś zaklęciem sprawił, że stałam się znów człowiekiem.
- Nie pozwalaj sobie.- uśmiechnął się.- Masz się mnie słuchać, jasne?
Mocniej ścisnął moje gardło, zaczynałam mieć niemałe trudności z oddychaniem.
- Hai.- wychrypiałam, a on mnie puścił.
- Co powinna zrobić niegrzeczna dziewczynka?
- Gomene.- usiadłam w rogu łóżka, przy ścianie, przykryłam się kołdrą i sięgnęłam po książkę by wrócić do czytania.

[Mikeru?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz