-Już mi się nie podlizuj.- spojrzałem na nią i górę ciuchów które
wybrała. Odłożyłem kapelusz, i razem poszliśmy do przymierzalni. Ona
weszła do środka a ja za nią.
-Co ty robisz?- spojrzała na mnie, i od razu zrobiła się cała czerwona.
-Jak to co, muszę cię zobaczyć.- machnąłem ręką tak by ją popędzić. I
zaczęła się przymiarka ciuchów, mówiłem jej które mi się podobają a
które nie. Jak widać mieliśmy podobne zdanie. W pewnej chwili rozebrała
się od góry do dołu by przymierzyć sukienkę. Wyglądała słodko.
-Ise-chan słodko wyglądasz w tej sukience, no rozbieraj się idziemy po
bieliznę.- wyszedłem z kabiny i poszedłem do kasy zapłacić. Wyszliśmy z
sklepu, oczywiście ja zostałem tragarzem. Weszliśmy do sklepu z
ekskluzywną bielizną od razu zacząłem rozglądać się nad czymś seksownym.
Jednak od razu podeszła do mnie ekspedientka sklepu. Zacząłem z nią
lekko flirtować by zobaczyć jak zareaguje Ise.
<Ise?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz