- Chcę!- uśmiechnąłem się szeroko i przytuliłem do niego.
- To ładnie poproś mordko.
- Prooooszę!!- zacząłem całować go po klacie.
- No nie wiem... Chyba jestem zmęczony...
- To ty sobie leż!
- O nie, nie będziesz miał kontroli.- zaśmiał się.
Ja jednak wlazłem mu na brzuch i złączyłem nasze usta. Demon chyba sam już nie mógł się doczekać powtórki i wszedł we mnie. Jęknąłem mu w usta i zacząłem się powoli poruszać raz się unosząc, a raz opadając. Po jakimś czasie przyspieszyłem, a Crav pomagał mi trzymając mnie za biodra.
- Crav..! Ja zaraz...!- doszedłem, a moja sperma znalazła się na moim brzuchu.
Zacisnąłem się na demonie i on ponownie doszedł we mnie głośno sapiąc. Poczułem jak jego ciepłe płyny rozlewają się we mnie.
Uśmiechnąłem się lekko i zsunąłem się Crav'a, tak, że leżałem obok niego.
- Jesteś cudowny.- pocałował mnie w czoło.
- Ty też, ale teraz boli mnie wszystko od pasa w dół...- zachichotałem.
[Crav?]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz