sobota, 14 grudnia 2013

Od Eizo C.D

A to dupek! Przywiązał mnie! Nie mogłem się ruszyć! A nawet zakryć sobie ust, by nie wydawać tych poniżających dźwięków! Do tego jeszcze wszedł we mnie bez dłuższego przygotowania i cholernie zabolało.
A potem nadal się we mnie poruszając, przeprosił mnie.
- Za bardzo nie... Ah! wiem za... za co przepraszasz!- krzyknąłem.
- Za wszystko mordko.- znów wsunął język do moich ust.
Przyspieszył tępa, a ja w pewnym sensie przestałem myśleć. Było mi tak przyjemnie, tak ciepło... Nie wiem dlaczego, ale zachciałem by został przy mnie na zawsze.
- M.. Może.. Aaa! Może ci wybaczę! Crav... Ja...!
Wszystkie moje mięśnie ponownie się spięły i doszedłem. Zaraz potem demon rozlał swoje płyny we mnie, było to takie przyjemne uczucie, że krzyknąłem na całe gardło i wygiąłem się w łuk. Blondyn się uśmiechnął i wyszedł ze mnie.
Opadłem bezwładnie na łóżko i zacząłem często dyszeć, to takie męczące, a zwłaszcza z demonem, istotą parę razy silniejszą ode mnie.
Craven zlizał z mojego brzucha spermę i położył się obok mnie, przytulając mnie do siebie. Zachowywał się jakbym był jego maskotką, albo własnością czy coś.
- Odwiąż mnie.- szarpnąłem rękami próbując rozerwać sznur, jednak nie udało się.
- Nie wiem czy chce... A jak mi uciekniesz?
- Nie wiem czy mam siłę...- mruknąłem i spojrzałem na okno.

[Craven?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz