sobota, 14 grudnia 2013

Od Eizo C.D

Miło było w akademii, chociaż niektórzy czasami patrzyli się na mnie bardzo dziwnie, na przykład Chitose. Ignorowałem to i robiłem to na co miałem ochotę. Pewnego pięknego dnia wracając do swojego pokoju, wpadłem na jakiegoś kolesia. Był blondynem i prawdopodobnie silnym demonem, od razu wyczułem jego śmiertelną aurę. Mogę przysiąc, że nigdy przedtem nie widziałem gościa na oczy, ale skądś znałem tę twarz. Może wtedy gdy się tak ostro upiłem on mnie odprowadził, czy coś? A może to z nim piłem? Nie pamiętam...
Uśmiechnąłem się i zapaliłem papierosa.
- Miło, jesteś demonem, ne?
- Taa..- zaśmiał się.
- Powiesz mi jedną rzecz?
- Co?
- Spotkaliśmy się już wcześniej? Może wtedy kiedy się tak nawaliłem? Odprowadzałeś mnie, czy coś?

[Craven?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz