czwartek, 19 grudnia 2013

Od Carven'a CD

-Nie przejmuj się tym słodziaku.- pocałowałem go w czoło. Kiedyś bym pomyślał że to poniżające jak na demona jednak Eizo to wyjątkowa osóbka w moim życiu. -A teraz idź spać, musisz wypocząć.- przytuliłem go do siebie i zamknąłem oczy. Sam byłem lekko zmęczony i senny. Razem zasnęliśmy. Spałem sobie, było mi tak dobrze. Jednak po chwili coś mnie budzi...

<Eizo? Przepraszam że tak długo>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz