sobota, 7 grudnia 2013

C.D Eizo

Gdy we mnie wszedł poczułem wilki ból, zrobił to bez żadnego przygotowania. Gdy zaczął się powoli poruszać robiło się coraz lepiej, krzyczałem co chwila i wbijałem palce w jego plecy, w oczach miałem łzy. Mimo tego nie chciałem by przestał.
- Eizo, powiedz mi, jak ci jest?- odezwał się demon i przyspieszył trochę tępo.
- Boli... Ah! A...Ale już prz..Przestaje!- krzyknąłem gdy dotarł do punktu P.
Ból po chwili zniknął i zostało tylko pożądanie i podniecenie. Demon poruszał się we mnie dosyć szybko, boże... Robiłem to już drugi raz z demonem! Z istotą która pije moją krew i w każdej chwili może mnie zabić! Znałem go od niedawna, a już... już się zakochałem.
Zacząłem drżeć i mocniej wbiłem paznokcie w jego plecy, tak, że poleciała mu krew.
- Crav! Dochodzę!- moja sperma rozlała się po naszych torsach.
Wszystkie moje mięśnie się spięły, sprawiając Craven'owi wiele przyjemności. Westchnął głośno i doszedł we mnie. Czując ciepłą ciesz rozlewającą się we mnie jak tsunami wygiąłem się w łuk i krzyknąłem. Zacząłem ciężko oddychać, boże... Jest mi tak przyjemnie, a jestem taki wykończony...
Opadłem bezwładnie na chłopaka i przymknąłem lekko oczy.
- Kocham cię...- szepnąłem nie będąc pewnym czy mnie usłyszał.

[Craven?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz