wtorek, 10 grudnia 2013

Od Eizo CD

Spojrzałem na niego smutnym wzrokiem, on naprawdę mnie nie chciał... Jaki ja byłem głupi, że uznałem, że jego uczucia są prawdziwe... Przecież to demon... Od samego początku byłem jego zabawką i dokładnie to wiedziałem, przecież tak miało być... 
Po moim policzku ściekła łza, ale szybko ją starłem, nie będę płakał, nie będę się rozczulał.
- Dlaczego mnie nie zabijesz?- mruknąłem.
- Z czystego lenistwa gówniarzu. Wynoś się stąd.
Podniosłem się bez słowa, ale równie szybko nogi się podemną ugięły. Za szybko... Moja obolała głowa jeszcze nie funkcjonowała dobrze, nie jestem pewien czy dam radę wrócić do akademii...
Craven złapał mnie gdy leciałem na podłogę, postawił do pionu i wtuliłem się w niego. Chciał się wyrwać ale powstrzymałem go.
- Daj mi się ten ostatni raz przytulić, potem mnie już nie zobaczysz.
Teraz to już nawet płakać nie umiałem.

[Craven?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz