-Przestań histeryzować jak jakaś mała dziewczynka!- wstałem i spojrzałem na
niego. Chciałem się na niego rzucić i zamordować. Czy on jest świadom gdzie
jest? W piekle! W miejscu niebezpiecznym dla śmiertelników.
-Powiedziałem że to była tylko gra, a teraz spadaj i użalaj się nad swoją głupotą. Po to są przecież zabaweczki demonów!- poprawiłem mundur.
-A teraz wybacz muszę się zająć swoimi obowiązkami.- oczywiście wszystko zrobiłem...
<Eizo?>
-Powiedziałem że to była tylko gra, a teraz spadaj i użalaj się nad swoją głupotą. Po to są przecież zabaweczki demonów!- poprawiłem mundur.
-A teraz wybacz muszę się zająć swoimi obowiązkami.- oczywiście wszystko zrobiłem...
<Eizo?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz