-Wiem że mnie nie pamiętasz mordeczko ty moja...wiesz dlaczego?- on pokiwał przecząco głową.
-Bo mendo wymazałeś mnie z pamięci! I czas cię za to ukarać! Jestem
silniejszy, bo jestem generałem. Nie zadziałają na mnie twe sztuczki
Eizo.- szepnąłem mu do ucha. Moje ręce powędrowały w dół.
-Co ty robisz?- zapytał wściekły.
-Jak to co? To jest twoja kara...- uśmiechnąłem się. Gdy tylko włożyłem dłonie w jego spodnie zaśmiałem się głośno.
-I kto tutaj jest zboczeńcem? Tak szybko się podnieciłeś Eizo?
<Eizo XD>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz