piątek, 6 grudnia 2013

Od Craven'a CD

-Oj to może ci ją rozmasuję.- powiedziałem sarkastycznie.
-Naprawdę jesteś taki kochany...- myślałem że jebnę na miejscu.
-E-i-z-o czy ty jesteś świadomy że przez ciebie mam same problemy?- pomachał potwierdzająco głową i do tego jeszcze się głupio uśmiechał.
-Jesteśmy w lesie...sami... jestem spragniony seksualnie...- uśmiechnąłem się szyderczo.
-Crav no co ty jesteśmy w lesie...- trochę poluzowałem rękę na jego szyi by go nie udusić. A drugą rozdarłem jego górą część garderoby.
-Nie martw się ogrzeję cię...- językiem powoli zjechałem po jego torsie do sutków i zacząłem je pieścić.
-Lubisz to prawda?

<Eizo?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz