Podróż przez portal nie
trwała długo. Ale lądowanie nie należało do zbyt przyjemnych. Upadłam na
swoje cztery spore walizy w środku dziwnego pomieszczenia. Przyglądała mi się
grupka zdziwionych ludzi to było dość krępujące. Wtedy podeszła do mnie uśmiechnięta
nieznajoma.
- Nazywam się Yuki Hime Ossprai, ale mów mi Yuki. A ty jesteś nowa, prawda ? – Zapytała
- Tak nazywam się Nanami Kano – Odpowiedziałam podnosząc się z podłogi
- Bardzo miło mi cię poznać. Królowa Hana już miesiąc temu zapowiedziała twoje przybycie. – Dodała. Miesiąc temu a to się pospieszyła. Powiedziałam w myślach sama do siebie. Przedstawiła mi wszystkich tam zebranych. Mam słabą pamięć do imion i nie wiele z tego zapamiętałam.
- Widzę że masz spory bagaż może ci pomóc. – Wtrąciła. Spojrzałam na swoje wyposażenie rzeczywiście przydała by mi się pomoc. Hana stanowczo przesadziła, zwykle w podróż wybierałam się z jedną walizką a tu nagle się ich tak namnożyło.
- Yyy…. Jeśli to nie problem – Zarumieniłam się ze wstydu
- Niema sprawy – Yuki uśmiechnęła się i popatrzyła na chłopaka obok.
- Jasne – Powiedział z uśmiechem
Chłopak złapał dwie walizki a ja i Yuki po jednej ruszyliśmy w stronę korytarza . I usłyszeliśmy alarm.
[kto kolwiek ? ]
- Nazywam się Yuki Hime Ossprai, ale mów mi Yuki. A ty jesteś nowa, prawda ? – Zapytała
- Tak nazywam się Nanami Kano – Odpowiedziałam podnosząc się z podłogi
- Bardzo miło mi cię poznać. Królowa Hana już miesiąc temu zapowiedziała twoje przybycie. – Dodała. Miesiąc temu a to się pospieszyła. Powiedziałam w myślach sama do siebie. Przedstawiła mi wszystkich tam zebranych. Mam słabą pamięć do imion i nie wiele z tego zapamiętałam.
- Widzę że masz spory bagaż może ci pomóc. – Wtrąciła. Spojrzałam na swoje wyposażenie rzeczywiście przydała by mi się pomoc. Hana stanowczo przesadziła, zwykle w podróż wybierałam się z jedną walizką a tu nagle się ich tak namnożyło.
- Yyy…. Jeśli to nie problem – Zarumieniłam się ze wstydu
- Niema sprawy – Yuki uśmiechnęła się i popatrzyła na chłopaka obok.
- Jasne – Powiedział z uśmiechem
Chłopak złapał dwie walizki a ja i Yuki po jednej ruszyliśmy w stronę korytarza . I usłyszeliśmy alarm.
[kto kolwiek ? ]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz