sobota, 16 listopada 2013

Od Eizo C.D



Dosyć mocno się zamyśliłem, to dlatego wczoraj mnie tak pokąsał… Jeśli dłużej to tak potrwa to zostanę bez krwi, chociaż… Jest taki przystojny, że chyba by mi to nie przeszkadzało…
- O czym myślisz- w końcu się odezwał. 
- O tym czy ci pozwolić czasem pić moją krew, tak wiesz... Dla przyjemności.
Oblizał wargi, jakby chciał to w tym momencie zrobić.
- Byłoby znakomicie. 
Uśmiechnąłem się lekko i otworzyłem drzwi zaklęciem, po co się wysilać? 
Weszliśmy do jadalni, był tam wilki stół na którym było pełno żarcia, większość uczniów już tutaj była, przywitaliśmy się i usiedliśmy do stołu. Jedzonko było dobre, a ja brałem sobie wszystko swoimi zaklęciami. Co jakiś czas zerkałem ukradkiem na Craven'a.
Chyba na prawdę go polubiłem... I to tak wiecie...

[ktoś?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz