czwartek, 14 listopada 2013

Od Eizo C.D

Wymknąłem się z kuchni bardzo niepostrzeżenie, tak, że tylko Tora i Nanami się biły, żarciem. A wymknąłem się dlatego, że dżemik wleciał mi tam gdzie nie powinien....
Wracając do kuchni ktoś na mnie wpadł, był to na pewno chłopak i był blondynem.
- Uważaj jak łazisz.- warknąłem.
- Bo co mi zrobisz, hm?- wyjął z paczki papierosa i zapalił.
- Możesz się przekonać, jak chcesz.- wyjąłem mu papierosa z ust i zaciągnąłem się.- Nawet smaczne.
Zabrał mi papierosa i uśmiechnął się łobuzersko.
- Jak się nazywasz co?
- Jestem Eizo Saito, a ty?
- Craven Black.
- Słyszałem o tobie, podobno zbiegłeś z piekła.- włożyłem ręce do kieszeni.
- Nie podobno, tylko tak.
Zaśmiałem się. Polubiłem tego chłopaka, przynajmniej jeden normalny z którym można swobodnie porozmawiać i prawdopodobnie coś nabroić. Mam zamiar mu na pewno podkradać papierosy.
- Spoko, to co z tą bitką, co?

[Craven?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz