niedziela, 10 listopada 2013

Od Eizo C.D



No i kolejna osóbka w akademii, bosko. Walizki tej nowej zostały przekazane mnie i Kagetorze, ale niby z jakiej racji?! Co to ja jestem? Służący?
Ruszyliśmy do pokoi i wtedy rozległ się alarm. Walił po uszach tak, że się nie dało wytrzymać. Wszyscy sobie je zasłonili. Tylko pytanie kto się wdarł do budynku.
- Wracam za chwilę.- uśmiechnąłem się.
Teleportowałem się za pomocą zaklęcia do głównego hallu, od razu poleciało w moja stronę mnóstwo strzał.
No i fajnie wojownicy mojej głupiej siostry jakimś cudem się tu wdarli.
W jednej chwili ich podpaliłem, wiedziałem jednak, że to da mi tylko zaledwie parę minut, albowiem ci goście też umieją używać magii. Ruszyłem biegiem do Sali treningowej gdzie byli wszyscy.
- Mamy problem i to przez moją siostrzyczkę.

[ktoś?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz