Otuliłem chłopaka do snu, raczej powinienem byś delikatny
szczególnie że nic nie mówił i jedyne co zrobił to zasnął.
~*Dziwne zazwyczaj tak się nie czuję. Zero delikatności, ani uczuć tylko zaspokojenie swojego pragnienia, zawsze tylko o to chodziło. Ale ta słodka mordka ma coś w sobie, chyba dłużej go pomęczę.*~ uśmiechnąłem się sam do siebie. Ciepło chłopaka działało na mnie upajająco. W mgnieniu oka zasnąłem.
-----Rano------
Wstałem wcześniej niż zwykle, Eizo jeszcze spał. Wskoczyłem szybko pod prysznic a potem ubrałem się w to co zwykle. Zapaliłem papierosa jak zawsze. I usiadłem na łóżku.
-Jaki ty masz mocny sen.- powiedziałam do śpiącego chłopaka. Jednak jakoś irytowała mnie ta cisza. Stanąłem nad Eizo i przybliżyłem usta do jego ucha. Na mnie zawsze ten sposób działał bo mnie matka tak budziła. Chuchnąłem jak najmocniej.
<Eizo? Tak yaoi rządzi :D>
~*Dziwne zazwyczaj tak się nie czuję. Zero delikatności, ani uczuć tylko zaspokojenie swojego pragnienia, zawsze tylko o to chodziło. Ale ta słodka mordka ma coś w sobie, chyba dłużej go pomęczę.*~ uśmiechnąłem się sam do siebie. Ciepło chłopaka działało na mnie upajająco. W mgnieniu oka zasnąłem.
-----Rano------
Wstałem wcześniej niż zwykle, Eizo jeszcze spał. Wskoczyłem szybko pod prysznic a potem ubrałem się w to co zwykle. Zapaliłem papierosa jak zawsze. I usiadłem na łóżku.
-Jaki ty masz mocny sen.- powiedziałam do śpiącego chłopaka. Jednak jakoś irytowała mnie ta cisza. Stanąłem nad Eizo i przybliżyłem usta do jego ucha. Na mnie zawsze ten sposób działał bo mnie matka tak budziła. Chuchnąłem jak najmocniej.
<Eizo? Tak yaoi rządzi :D>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz