wtorek, 5 listopada 2013

Od Eizo C.D

- Yo, co tam?- uśmiechnąłem się.
Wszyscy przyglądali mi się jakoś dziwnie, czy coś jest ze mną nie tak? Przecież jestem w normalnych ciuchach i mam w miarę normalną fryzurę ("w miarę" ponieważ moja siostra uznała ją za buntowniczą). Jedyne co miałem niezwykłe to moje czerwone oczy świadczące o mojej magii, ale zawsze mogłem powiedzie, że mam soczewki, nie?
Dziewczyna która miała niebieskie włosy (miała za długie imię bym mógł ją za pierwszym razem zapamiętać), uśmiechnęła się.
- Jest fajnie. A co u ciebie?
Boże... Normalnie rozmowa jak z podstawówki....
- Jest spoko, przedstawicie mi się jeszcze raz? Macie zbyt skomplikowane imiona... Powinniście przyklejać sobie kartki na pierś żebym mógł zapamiętać.- zaśmiałem się, co chyba rozluźniło atmosferę.

[ktoś?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz