wtorek, 28 stycznia 2014

Od Jery

Zostawiłem ich samych, niech gruchają sobie gołąbeczki albo raczej rucha...Dobra muszę się czasem powstrzymywać. Poszedłem do miasta się zabawić, wylądowałem w paru klubach i spotkałem znajomych. Potem wróciłem do akademii. Jakoś nie widziałem żadnych fajnych foczek. Crav ma faceta, ja też parę razy miałem ale wolę laski. Poszedłem do pokoju po gitarę i poszedłem sobie na dwór pod fajny, duży dąb. I zaczęłam sobie śpiewać, jedną z moich ulubionych kawałków.
 

Nagle przede mną stanęła jakaś laska, uśmiechnąłem się do niej.
-Siema mała. Zgubiłaś się?- wyszczerzyłem się, naprawdę była mała.

<Jakaś dziewczyna?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz