piątek, 31 stycznia 2014

Od Eizo c.d Craven'a

Całował mnie zachłannie i bez ustanku. Na początku byłem na niego zły i nie chciałem byśmy się wymieniali śliną, ale w końcu ma uległem.
Wsunął język do moich ust i ręce pod moją koszulkę.
Nie odrywając się od niego sprawiłem, że drzwi wróciły na swoje miejsce i zamknęły się na zamek.
- Crav nienawidzę cię.- mruknąłem.
- Masz cudowne oczy.- pocałował mnie w czoło.- I jeśli jeszcze raz będziesz miał wobec mnie jakieś podejrzenia to połamię ci ręce.- przewalił się ze mną na łóżko.
- Nie dasz rady. Jestem teraz zbyt silny.- zaśmiałem się i pokazałem mu swoją rękę która teraz była czarna i ze szponami.- Nie potrafię nad tym panować, przepraszam... I przepraszam taż jak będę się inaczej zachowywał...
Crav przytulił mnie do siebie i włożył rękę do moich spodni. Od razu zrobiło mi się gorąco od jego dotyku. Boże... Jak my dawno nie uprawialiśmy seksu...
- Craven...- mruknąłem.- Nadal ci się podobam z tym czarnym czymś? Nadal jestem twoją mordką?

[Crav? :3]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz