czwartek, 30 stycznia 2014

Od Eizo c.d Craven'a

Cholerny demon! Wziął i mnie uśpił! Powyrywam mu za to palce! Ale zaraz... Przecież ja go kocham! Nie mogę, nie chcę mu zrobić krzywdy! To wszystko przez tą moc, muszę się jej pozbyć, ale nie chce! Urodziłem się z nią i chcę z nią umrzeć, jeśli zostanie zapieczętowana, to nie będę już tak silny i będę zdany na to czy ktoś będzie mnie chronił.
Wtedy usłyszałem głos jakiejś dziewczynki.
- Eizo, słyszysz mnie?
- Ta, to moja podświadomość, czy coś innego?
- Mam na imię Nanami, wiesz, ze teraz śpisz?
- No domyśliłem się, jest z tobą Crav?
- Tak, odchodzi od zmysłów. Powiedz mi czy ty chcesz być zapieczętowany? Próbowałam parę razy, ale twoja moc nie znika.
- Nie chce.- odpowiedziałem zgodnie z prawdą.- Chcę się nauczyć to kontrolować.
- Rozumiem.
Otworzyłem oczy, usiadłem i od razu spojrzałem się na swoje dłonie. Był normalne. Rozejrzałem się po chatce, była mała i drewniana. Demon siedział na fotelu i wpatrywał się we mnie, a dwunastolatka, to była pewnie ta Nnami, siedziała na stołeczku przy łóżku.
- Gdzie to zniknęło?
- Wróci.- dziewczynka uśmiechnęła się lekko.
- Dlaczego nie chcesz jej zapieczętować?!- Craven w końcu wybuchł.
- Bo nie chcę tracić mocy głupku. Chcę umieć ją kontrolować.
- Jeśli zginiesz z własnego debilizmu to nie będę za tobą płakać!- krzyknął.
- To nie płacz.- warknąłem w stronę drzwi.- Co mam robić by udało mi się kontrolowanie tej mocy?
Nnami westchnęła i wzięła z biurka jakieś stare kartki.
- Musisz dużo trenować, uczyć się i oswajać z mocą. To są zaklęcia by to wszystko spowolnić.
Wziąłem kartki i uśmiechnąłem się. Troszkę dziwnie się czułem gdy pouczała mnie młodsza dziewczynka, no ale cóż...
 Na pewno nad tym zapanuję, dam sobie radę, nie mam zamiaru się poddać i mam nadzieję, że Crav będzie mnie jakoś wspierał.
- Sprawiałem jakieś problemy?- mruknąłem.
- Nie.- uśmiechnęła się.- Spałeś, ciekawi mnie tylko dlaczego jesteś zablokowany.
- Hmmm... To pewnie przez to, że jestem magiem pierwotnym. Cóż... Chyba będziemy spadać z Crav'em... Nie wiem czy iść po niego czy zaczekać, jest nieznośny gdy się wkurza.- wywróciłem oczami.

[Craven?]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz